Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

10 szokujących odkryć archeologicznych

185 509  
778   48  
Archeologia to interesująca dziedzina nauki dla każdego zafascynowanego naszą przeszłością, ale każdy kto chce się nią parać, musi pamiętać, że nasza przeszłość skrywa również mroczne tajemnice, a odkrywanie ich może nieraz powodować, że po plecach będą przechodziły ciarki.

#1. Kremacja dzieci


W czasie wykopalisk prowadzonych w alaskańskiej dziczy badacze odkryli szczątki 3-letniego dziecka. Dziecko zostało spalone, a następnie pochowane w ognisku domowym. Według specjalistów resztki mają co najmniej 11 500 lat.

#2.


W 2010 roku archeolodzy znaleźli w Hiszpanii ślady czegoś, co można uznać za ślady ataku kanibali na rodzinę neandertalczyków. Badacze odgrzebali kości trzech dorosłych kobiet, trzech dorosłych mężczyzn, trojga nastolatków, dwójki dzieci i jednego noworodka. Wszystkie kości nosiły ślady obgryzania i przeżuwania.

#3.


Gdy pracownicy kolei kopali rowy pod nową linię kolejową w hrabstwie Dorset w Anglii, dokonali makabrycznego odkrycia. Trafili na zbiorową mogiłę wikingów pozbawionych głów. Początkowo podejrzewano, że miejscowi chłopi mogli dokonać krwawej zemsty na najeźdźcach, ale po dokładniejszych oględzinach okazało się, że cięcia były zbyt czyste i zbyt gładkie. Dodatkowo w przypadku egzekucji cięcia powinny prowadzić od tyłu do przodu, a w tym wypadku było na odwrót. Do dziś nie wiadomo co tu się wydarzyło.

#4.


W 1986 roku głęboko w systemie jaskiń położonych w górze Owen w Nowej Zelandii archeologowie odnaleźli zaskakująco doskonale zachowaną łapę wyposażoną w straszliwe szpony. Po wydobyciu znaleziska i przebadaniu go w laboratorium okazało się, że należała ona do moaka wyżynnego, prehistorycznego ogromnego ptaka nielotnego.

#5.


Archeologowie badający błotniste dno wyschniętego jeziora Motala w Szwecji natrafili na czaszki pochodzące sprzed 8 000 lat. Same czaszki nie są niczym niezwykłym, ale wszystkie zostały nadziane na kij, a wewnątrz jednej z nich znaleziono fragmenty czaszki innej osoby.

#6.


W 1952 roku w torfowisku niedaleko wioski Grauballe w Danii odkryto szczątki około 30-letniego mężczyzny. Oszacowano, że pochodzą one z 290 roku p.n.e. Zmumifikowane szczątki zachowały się w bardzo dobrym stanie, w dalszym ciągu są na nich włosy i paznokcie. Udało się nawet zdjąć odciski palców. Człowiek ten umarł na skutek poderżnięcia gardła, aczkolwiek miał również połamaną czaszkę i nogi. Nieznane są jednak okoliczności jego śmierci, nie wiadomo, czy było to morderstwo, czy na przykład obrządek religijny.

#7.


W jeszcze nie tak dawnych czasach całkiem poważnie obawiano się, że zmarli mogą powstać jako wampiry i krążyć po okolicy wysysając krew z szyj niewinnych ofiar. Na wiele sposobów próbowano temu zaradzić, od budowy klatek nad nagrobkami, przez układanie nieboszczyka twarzą w dół, aż po kremację ciał. Jednym z gwarantujących bezpieczeństwo sposobów było wkładanie cegły w usta umarlaka. Czaszka ze zdjęcia powyżej została w taki właśnie sposób zabezpieczona, a znaleziono ją na przedmieściach Wenecji.

#8.


Trąd jest chorobą zakaźną, ale nie jest łatwo się nią zarazić. Jest jedną z najdłużej towarzyszących człowiekowi zakaźnych chorób skóry i nerwów. Najstarsze ślady ofiar tej choroby znaleziono podczas wykopalisk w Indiach, a szkielet nieszczęśnika pochodzi sprzed 4 000 lat. Hinduska tradycja nakazuje kremację zwłok, więc to, że znaleziono szkielet w całości świadczy, że już za życia chory został wykluczony ze społeczeństwa.

#9.


Kiedy w Izraelu archeologowie odkopali kanalizację pod starą rzymską łaźnią, dokonali makabrycznego odkrycia - setki kości niemowlaków. Nie wiadomo co przyświecało pomysłowi zrzucania dzieci do ścieków i można jedynie mieć nadzieje, że w momencie pozbywania się ich były już martwe.

#10.


2 000 lat temu Rzymianie okupowali syryjskie miasto Durę. Persowie chcieli je odbić, więc zorganizowali oblężenie, a nie mogąc przebić bram ani murów miasta zaczęli kopać tunele, aby dostać się do jego wnętrza.
Rzymianie odkryli ten plan i zaczęli drążyć własne tunele, aby zwalczyć Persów pod ziemią. Widząc to, Persowie zorganizowali na trasach rzymskich tuneli chemiczne pułapki. W momencie gdy Rzymianie przebijali się do tunelu Persów, wyzwalali gęstą chmurę trujących gazów, które szybko wypełniały tunel.
Nie wiadomo dokładnie jaki był skład gazu, ale po badaniach resztek naukowcy stwierdzili, że płuca osoby wdychającej opar dosłownie zamieniały się w kwas. Stwierdzili, że ktoś wdychający taką chmurę musiał się czuć jakby wdychał opary piekła.

Oglądany: 185509x | Komentarzy: 48 | Okejek: 778 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało